"Miasto cieni" Ludmiły Wojdy

Odrobina melancholii pośród niezliczonych uśmiechów. Zaduma, której bynajmniej gwar tłumu nie przeszkadza. Dla jednych refleksyjna ekspresja, dla innych ekspresyjna refleksja. Tak czy owak, niczym wyczekiwana pauza, która przez wymóg współczesności wychodzi z użytku. Światłem malowane "Miasto cieni" Ludmiły Wojdy, czyli 39 kadrów o istocie fotografii i o tym by widzieć, nie tylko patrzeć. A wszystko to podczas uroczystego otwarcia wystawy 8 lipca 2011 roku, które jako kolejna sposobność owocnej współpracy z Artystami z Białorusi, zapoczątkowanej zeszłoroczną ekspozycją Aleksandra Łosmińskiego zatytułowaną "Kanał Augustowski po stronie białoruskiej", jest plonem kooperacji z mecenasem sztuki Zbigniewem Janasikiem. Żywiąc nadzieję na jej kontynuację jest jednak pewnym, że długo pozostaniemy w cieniu... w cieniu wspomnień tego wernisażu.










